News 24 czerwca 2025

TSUE: Polski zakaz reklamy aptek niezgodny z prawem UE – przełomowy wyrok z 19 czerwca 2025 r. 

19 czerwca 2025 zapadł wyrok przez Trybunałem Sprawiedliwości UE (TSUE) w sprawie C-200/24. Sprawa dotyczyła zgodności polskich przepisów zakazujących reklamy aptek z prawem Unii Europejskiej. W 2012 roku Polska wprowadziła art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne, który wprowadzał całkowity zakaz reklamy aptek, punktów aptecznych oraz ich działalności, dopuszczając jedynie informowanie o lokalizacji i godzinach otwarcia. Za naruszenie groziły sankcje finansowe. 

W 2013 roku Konfederacja Lewiatan złożyła skargę do Komisji Europejskiej, wskazując, że zakaz ten narusza unijne swobody gospodarcze. Komisja wszczęła postępowanie przeciwnaruszeniowe, a po braku reakcji ze strony Polski skierowała sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wyrok zapadł 19 czerwca 2025 r. i w całości uwzględnił skargę Komisji, uznając, że Polska uchybiła zobowiązaniom wynikającym z prawa Unii. To otwiera nowy rozdział dotyczący tego, co wydarzy się w sprawie reklamy aptek i punktów aptecznych. 

TSUE uznał zakaz jest zbyt ogólny, bezwarunkowy i nieproporcjonalny 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. (C-200/24) przedstawił kompleksową i wieloaspektową analizę, uzasadniającą niezgodność polskiego zakazu reklamy aptek z prawem Unii Europejskiej. Argumentacja Trybunału obejmuje zarówno naruszenie dyrektywy o handlu elektronicznym, jak i pogwałcenie podstawowych swobód traktatowych – swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług. 

Trybunał zauważył, że polskie przepisy nie przewidują żadnego mechanizmu oceny treści reklamy pod kątem jej zgodności z zasadami etyki zawodowej. Zamiast tego wprowadzają bezwzględny zakaz wszelkiej reklamy, niezależnie od jej formy, treści czy celu. Jak wskazano w wyroku: 

„Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału, środki krajowe, które całkowicie zakazują określonego rodzaju działalności, są co do zasady nieproporcjonalne, jeżeli możliwe są mniej restrykcyjne środki osiągnięcia tego samego celu” (pkt 67). 

Trybunał podkreślił, że nie każda forma reklamy jest szkodliwa lub nieetyczna, a państwa członkowskie powinny raczej kontrolować treść reklam niż je całkowicie zakazywać. 

TSUE skrytykował brak rozróżnienia między reklamą informacyjną a komercyjną 

TSUE zauważył, że polskie przepisy nie odróżniają neutralnych informacji (np. o usługach zdrowotnych, godzinach przyjęć, dostępnych konsultacjach) od reklamy stricte komercyjnej. W efekcie zakaz obejmuje również działania, które w innych państwach UE są uznawane za dopuszczalne i pożyteczne z punktu widzenia pacjenta. 

Zaskarżone przepisy nie przewidują żadnego wyjątku dla informacji neutralnych, które mogą być istotne dla pacjentów i konsumentów, a ich zakazanie nie znajduje uzasadnienia w ochronie zdrowia publicznego. 

Polskie przepis naruszają dyrektywę o handlu elektronicznym 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł 19 czerwca 2025 r., że obowiązujący w Polsce od 2012 roku zakaz reklamy aptek, punktów aptecznych oraz ich działalności jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej. W szczególności narusza on dyrektywę o handlu elektronicznym, która umożliwia przedstawicielom zawodów regulowanych – w tym farmaceutom – promowanie swoich usług online. 

Trybunał jednoznacznie stwierdził, że Polska naruszyła art. 8 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE, który zezwala przedstawicielom zawodów regulowanych na korzystanie z informacji handlowych online, o ile są one zgodne z zasadami wykonywania zawodu. TSUE wskazał: 

Zasady wykonywania zawodu nie mogą prowadzić do ogólnego i całkowitego zakazu wszelkiej reklamy, jak ma to miejsce w Polsce. 

Trybunał zaznaczył, że zakaz ten nie może być uzasadniony ogólnymi względami etycznymi, ponieważ dyrektywa dopuszcza ograniczenia, ale nie ich absolutyzację. 

TSUE podkreślił, że choć państwa członkowskie mogą regulować treść reklam w celu ochrony zdrowia publicznego, nie mogą wprowadzać całkowitego zakazu reklamy. Polski model prawny, który ogranicza apteki wyłącznie do informowania o lokalizacji i godzinach otwarcia, został uznany za zbyt restrykcyjny i nieproporcjonalny. 

Trybunał zauważył, że dyrektywa 2000/31/WE1 nie pozwala państwom członkowskim na wprowadzenie ogólnego zakazu reklamy usług świadczonych drogą elektroniczną. Przeciwnie – umożliwia ona przedstawicielom zawodów regulowanych korzystanie z informacji handlowych online, o ile są one zgodne z zasadami wykonywania zawodu. Polska, wprowadzając całkowity zakaz, przekroczyła dopuszczalne granice regulacji, zdaniem TSUE. 

Zakaz narusza swobodę przedsiębiorczości i świadczenia usług 

W odniesieniu do art. 49 i 56 TFUE, TSUE stwierdził, że zakaz reklamy: 

• Utrudnia dostęp do rynku farmaceutom z innych państw członkowskich, 

• Ogranicza możliwość promowania usług przez apteki, co wpływa na ich konkurencyjność, 

• Nie jest uzasadniony ani konieczny dla ochrony zdrowia publicznego. 

Polska nie wykazała, że zakaz ten jest odpowiedni i konieczny do osiągnięcia zamierzonego celu, jakim jest ochrona zdrowia publicznego, w szczególności poprzez zapobieganie nadmiernemu spożyciu produktów leczniczych (pkt 84). 

Trybunał zauważył również, że zakaz ten dotyczy ponad dwóch trzecich farmaceutów w Polsce, co czyni go środkiem o wyjątkowo szerokim i represyjnym charakterze. 

Trybunał stwierdził również, że zakaz reklamy aptek narusza podstawowe swobody gwarantowane przez Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – w szczególności swobodę przedsiębiorczości i świadczenia usług. W ocenie TSUE ograniczenia te utrudniają farmaceutom dotarcie do pacjentów, promowanie usług i rozwój działalności, zwłaszcza w przypadku nowych podmiotów wchodzących na rynek. 

Polska nie wykazała, że tak daleko idące ograniczenia są konieczne dla ochrony zdrowia publicznego. TSUE zaznaczył, że zakaz dotyczy ponad dwóch trzecich farmaceutów w Polsce i nie może być uzasadniony ogólnymi względami etycznymi czy zawodowymi. 

Trybunał wziął także pod uwagę kontekst ponad krajowy i podkreślił, że zakaz ten ogranicza farmaceutom – w szczególności mającym siedzibę w innych państwach członkowskich – możliwość zaprezentowania się potencjalnym klientom i promowania usług, które zamierzają im oferować. Utrudnia też dostęp do rynku osobom pragnącym otworzyć aptekę w Polsce, zwłaszcza jeśli prowadzą działalność w innych krajach UE.Kształt 

Podsumowanie argumentacji TSUE 

TSUE zwrócił uwagę, że Polska nie przedstawiła żadnych danych empirycznych ani analiz, które potwierdzałyby, że zakaz reklamy rzeczywiście przyczynia się do ograniczenia nadmiernego spożycia leków lub poprawy jakości usług farmaceutycznych. 

Władze polskie nie wykazały, że mniej restrykcyjne środki, takie jak kontrola treści reklam lub sankcje za reklamy wprowadzające w błąd, byłyby niewystarczające do osiągnięcia tego celu. 

Zatem TSUE w sposób jednoznaczny i kompleksowy uznał, że polski zakaz reklamy aptek jest niezgodny z prawem UE, ponieważ: 

Wyrok ten stanowi precedensowy punkt odniesienia dla wszystkich państw członkowskich, które rozważają ograniczenia w zakresie reklamy zawodów regulowanych. Wskazuje on wyraźnie, że ochrona zdrowia publicznego nie może być pretekstem do wprowadzania całkowitych zakazów, które naruszają podstawowe swobody unijne.Kształt 

Polska musi się dostosować do wyroku 

Wyrok TSUE oznacza, że Polska powinna niezwłocznie zmienić swoje przepisy, aby dostosować je do prawa unijnego. W przeciwnym razie Komisja Europejska może ponownie skierować sprawę do Trybunału i domagać się nałożenia kar finansowych. 

Co należy wziąć pod uwagę przy zmianie przepisów to, co Trybunał wskazał jako szereg konkretnych naruszeń: 

Sprawa trafiła do TSUE po skardze Komisji Europejskiej z 2024 roku, która uznała, że Polska nie usunęła uchybienia mimo wcześniejszych wezwań i opinii. Skargę pierwotnie złożyła Konfederacja Lewiatan już w 2013 roku, wskazując, że zakaz reklamy ogranicza potencjał polskich farmaceutów i ich konkurencyjność na rynku europejskim. 

Zatem wyrok TSUE może mieć daleko idące konsekwencje dla rynku farmaceutycznego w Polsce. Mając na uwadze ten wyrok TSUE sądy i organy administracyjne nie powinny już powoływać się na art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego jako podstawę rozpoznawania spraw dotyczących reklamy aptek. Otwiera się tym samym nowy rozdział w komunikacji między aptekami a pacjentami – zgodny z unijnym prawem. Należy oczekiwać propozycji zmiany tego przepisu w najbliższym czasie. 

menu-icon search-icon arrow-right-long facebook twitter instagram linkedin sygnet sygnet-letters